lesne-sciezki blog

Twój nowy blog

come back

1 komentarz

jednak, jednak pamiętam hasło. Czy to znak, że można tu wrócić? czy to znak, że można tu pisać..może, może nie wiem..są rzeczy których nie mogę mówić na głos, są rzeczy których nie chce chować u siebie w milczeniu.
w poniedzialek wyrok. Od kilku słów pisanych łaciną zależy moje zycie. Czy to prawda, że życie jest przereklamowane?

myślenie

1 komentarz

tak sobie wczoraj pomyślałam, może by już tu powrócić? nikt znajomy nie zagląda, można napisać sobie coś szczerze..rozważę to.

majowo, teraz jest jesiennie. lepiej? trochę lepiej. Psychicznie na pewno, bo fizicznie, to wiadomo, różnie bywa. Na pytania; jak sie czujesz, odpowiadam: ok. To co prawdziwe tajniaczę w sobie.

majowo, pachnąco, kwiatkowo i wracam do pracy, czego normalnie sie boję. ale ponoć tak będzie dla mnie lepiej, amen.

wiatr

1 komentarz

tralala, fajnie emma wieje!

znikam.. przeniosłam się na nowe miejsce. Jeśli ktoś ma ochotę czytać moje notki mniej, lub bardziej udane, oglądać zdjęcia stanowiące ilustracje do notek, to zapraszam. Tutaj zapraszam .
update
wczoraj nie chiało mi linkować..

wczoraj

Brak komentarzy

Wczorajszy dzień obudził się słoneczny i zamglony. Rano mam ćwiczenia dla ręki, zabrałam aparat i robiłam zdjęcia w drodze do ośrodka. Lubię mgłę i lubię kiedy przebija się przez nią słońce.Fotki tam gdzie zawsze.

rozpęd

2 komentarzy

Robię różne rzeczy z rozpędu. Piszę notki na blogu, wrzucam zdjęcia na leśnych drogach i na street art, piszę maile, czytam inne blogi, chodzę na zabiegi, jem, śpię, czytam gapię się w TV..czy to do cholery, można nazwać życiem?

mail

8 komentarzy

Dostałam dzisiaj o poranku list miłosny:



„Kontaktuje sie z toba w celu zawarcia
małżeństwa,  nie odpisuj jezeli
nie jestes zinteresowana .. .

Roberto. (france).

To jest moj list / My letter in
polish-english: 

Dziekuje XxXxX”

wzruszyłam się.
usunelam mu linka, bo po kiego..

marzenia..

1 komentarz

Wróciłam z intensywnych ćwiczeń mojej nieszczęsnej ręki i jestem cała obolała. Zdziwiłby się każdy, kto myśli (wrong!) że TO ćWICZENIA DłONI I NADGARSTKA. nIE, ćWICZENIA ZACZYNAJą SIę OD PRAWEJ NOGI. tAK. Więc boli mnie dziś wszystko, dłoń i nadgarstek też. Marzę o dniu normalności. Niech mi oddadzą moją normalną rękę!
najbardziej mnie wkurza ograniczenie mojej swobody, niezależności. Momenty kiedy ukrojenie chleba, zawiązania sznurówek staje się niemożliwe. Fakt zależności od kogoś, nieważne czy to rodzina, czy koleżanki z pracy, czy kochanek. Nie cierpię sytuacji, kiedy nie jestem jej  panią. Do tego dochodzą dołki typu-nigdy nie będę normalna (czyt:mam dwie sprawne ręce), zaraz coś się znowu popsuje, dlaczego ta dłoń znowu puchnie i boli, dlaczego ma inny kolor..
No i lęki typu, że znowu się wywalę i coś sobie złamię.
Może najlepiej byłoby nie ruszać się?


  • RSS